Rozwijam narzędzie Oscanre AI wykorzystujące AI do porządkowania sytuacji relacyjnych. Dlatego w tym tekście wyraźnie oddzielam to, do czego takie narzędzia mogą być użyteczne, od tego, czego nie powinny udawać. Materiał nie jest poradą medyczną ani psychologiczną.
Jeszcze niedawno po kłótni dzwoniliśmy do przyjaciela. Dzisiaj coraz częściej pierwszym miejscem, do którego trafia wiadomość „co on miał na myśli?”, jest chatbot. To zrozumiałe: odpowiedź pojawia się natychmiast, nie ocenia, można podać dużo kontekstu i zadać kolejne pytanie.
Ale właśnie ta łatwość jest jednocześnie największą zaletą i największym ryzykiem.
AI jest dobre w porządkowaniu tekstu. Nie ma dostępu do drugiego człowieka
Jeżeli wkleisz fragment rozmowy i poprosisz o kilka możliwych interpretacji, model może pomóc zauważyć rzeczy, których w emocjach nie widzisz. Może rozdzielić fakty od założeń, zaproponować spokojniejsze pytanie albo pokazać, że istnieje więcej niż jedno wyjaśnienie.
Nie wie jednak, co druga osoba naprawdę czuje. Nie widzi całej historii. Nie zna tonu głosu, wcześniejszych zachowań i wszystkich rzeczy, których użytkownik nie opisał. Im bardziej zdecydowanie narzędzie mówi „on na pewno…”, tym ostrożniej warto traktować odpowiedź.
Największe ryzyko: zadawanie tego samego pytania, aż dostaniemy odpowiedź, której chcemy
AI nie męczy się kolejnym wariantem tej samej historii. Można pytać dziesięć razy: „ale czy jest szansa, że wróci?”, zmieniać szczegóły i szukać wersji, która daje ulgę. Wtedy narzędzie przestaje pomagać w myśleniu, a zaczyna zasilać pętlę niepewności.
To nie jest problem wyłącznie technologiczny. Ludzie od dawna potrafili pytać pięć różnych osób o tę samą relację. AI usuwa jednak koszt i ograniczenie liczby takich pytań, więc projektując narzędzia relacyjne trzeba brać pod uwagę możliwość nadmiernego polegania na nich.
Dobry system powinien czasem odmówić dalszego zgadywania
Jeżeli użytkownik nie ma nowych faktów, kolejna interpretacja nie zawsze wnosi wartość. Odpowiedzialne narzędzie powinno potrafić powiedzieć: „na podstawie tego nie da się wiedzieć więcej” i skierować uwagę na to, co użytkownik może zrobić po swojej stronie.
W praktyce oznacza to pytania o granice, bezpieczeństwo, cel rozmowy i własną decyzję, zamiast tworzenia kolejnej historii o intencjach partnera.
AI nie powinno być terapeutą z przypadku
American Psychological Association zwraca uwagę, że ogólne chatboty generatywne nie zostały stworzone do prowadzenia psychoterapii i nie powinny zastępować wykwalifikowanego specjalisty. Organizacja wskazuje też na ryzyko nadmiernej zależności, fałszywego poczucia relacji z systemem i problemów związanych z prywatnością.
To szczególnie ważne w obszarze relacji, bo opisując konflikt często przekazujemy informacje nie tylko o sobie, ale również o drugiej osobie. Dlatego warto usuwać dane identyfikujące i nie wklejać wrażliwych materiałów, których nie chcielibyśmy ujawnić.
Kiedy AI może być naprawdę użyteczne?
Wtedy, gdy pełni rolę narzędzia do porządkowania, a nie wyroczni. Może pomóc rozpisać, co wydarzyło się w kolejności, znaleźć sprzeczności we własnym opisie, przygotować neutralne pytanie, skrócić wiadomość napisaną pod wpływem emocji albo pokazać kilka scenariuszy bez wskazywania jednego jako pewnego.
Może być też użyteczne przed rozmową z człowiekiem: partnerem, przyjacielem lub specjalistą. Dobra odpowiedź AI powinna zwiększać samodzielność użytkownika, a nie sprawiać, że każda kolejna decyzja wymaga zapytania systemu.
Kiedy trzeba wyjść poza ekran?
Gdy sprawa dotyczy przemocy, bezpieczeństwa, zdrowia psychicznego, uzależnień, prawa, zagrożenia życia lub dziecka — potrzebna jest właściwa profesjonalna pomoc. Również wtedy, gdy człowiek zauważa, że zamiast żyć i rozmawiać, godzinami analizuje kolejne odpowiedzi chatbota, warto ograniczyć narzędzie i wrócić do realnego kontaktu.
Technologia powinna kończyć się w miejscu, w którym zaczyna się cudza decyzja
Możemy używać AI do lepszego przygotowania własnego kroku. Nie powinniśmy używać go do tworzenia pewności na temat osoby, której nie ma w rozmowie. To rozróżnienie będzie coraz ważniejsze, bo narzędzia staną się lepsze, bardziej przekonujące i bardziej osobiste.
Dla mnie najlepszym testem jest proste pytanie: czy po tej odpowiedzi użytkownik ma więcej jasności i samodzielności, czy tylko kolejne powody, żeby pytać dalej?
American Psychological Association, Health advisory: Use of generative AI chatbots and wellness applications for mental health; przegląd systematyczny z 2025 r. dotyczący potencjału i ryzyk romantycznych towarzyszy AI: Computers in Human Behavior Reports.
NIE MUSISZ DŹWIGAĆ TEGO W CISZY
Porozmawiaj o presji, odpowiedzialności i tym, co dzieje się z Tobą.
Rozmowa 1:1 pozwala uporządkować sytuację bez oceniania i bez gotowych formułek.